Cześć!
Oznajmiam właśnie, że cieszę się z tego posta. Wiem, że dawno nie robiłem, więc postanowiłem coś tutaj, na mojego bloga, umieścić. I umieściłem mój przepis na suchary. Albo na podpłomyki, nie wiem jak kto nazywa więc są dwie nazwy do tego. Podpłomyki to bardziej wafle, a suchary są twarde, a to jest coś pomiędzy tymi dwoma rodzajami jedzenia. I teraz właśnie, wam powiem, jak robi się te suchary lub podpłomyki. Na razie będę mówił suchary (nie podpłomyki).
SKŁADNIKI:
Całe sitko do przesiewania mąki z mąką (najlepiej poznańską na pierogi)
Trochę wody, np. jedna trzecia szklanki, trudno mi podać poprawne proporcje
Łyżeczka soli himalajskiej lub drobnoziarnistej
Dodatki w proszku
I teraz tak, dodatki. Chodzi mi o jakieś przyprawy. Wybierzcie jeden z dodatków albo wymyślcie własny dodatek. Tylko pamiętajcie, żeby nie wymyślać jakiś co ich nie zjecie.
DODATKI:
Półtora łyżeczki papryki wędzonej słodkiej i pół łyżeczki papryki ostrej
Dwie i jedna trzecia łyżeczki kurkumy (suchary będą twarde i trudno będzie się ugniatać ciasto)
Mniej niż trzy łyżeczki czarnuszki mielonej (można zmielić zwykłą w młynku)
Trzy łyżeczki mieszanki ziół prowansalskich i bazylii suszonej
I teraz już tylko trzeba będzie skupić się na robieniu sucharów. Tak jak wspomniałem, ciasto z kurkumą jako dodatkami będzie strasznie twarde i trudne do rozwałkowania, ale może jak robiłem z kurkumą to po prostu coś tam źle zrobiłem, na przykład dałem za mało wody.
PRZYGOTOWANIE:
Najpierw zagnieść wszystkie składniki podstawowe (mąkę jedynie przesiać) i jeden dodatek aby ciasto nie przyklejało się do rąk i żeby ciasto zakolorowało się na jakiś kolor z dodatku. Później rozwałkować ciasto, najlepiej w czterech kawałkach w kształt podobny do okręgu. Pokroić nożem na kształty wyglądające jak małe kawałki pizzy, tak aby wykorzystać całe rozwałkowane ciasto. Wrzucić na rozgrzaną patelnię bez żadnych olejów i obrócić raz po 3 minutach lub więcej. Jeżeli kawałki ciasta będą się powiększać, oznacza to, że ciasto zostało dobrze wyrobione.
![]() |
| Suchary |
I to tyle z sucharami. Ja wpadłem na pomysł by jeść suchary z sosem kwaśno słodkim, wtedy fajnie smakują. Dobre są jako poczekajki przed pizzą (zauważyłem, że często teraz używam słowa Pizza) albo jakieś tam przekąski czy jak się na to mówi do grania w gry planszowe lub do oglądania filmów.
Pamiętajcie, że jeżeli suchary zostaną niezjedzone przez 1 lub 2 dni, zaczynają się robić twarde i można sobie urządzać nawet konkursy, kto pierwszy przegryzie suchara bez moczenia w wodzie.
To dobrego jedzenia i chrupania sucharów\podpłomyków.
Czasami możecie sobie z ciasta pozostałego po pierogach zrobić kawałki i wrzucić na patelnię.
