niedziela, 25 listopada 2018

mam ogród.

mam ogród.
choć nie jest za wielki nie jest też za mały.

mam balkon.
na widok do ogrodu z góry ponieważ balkony są u górze.

mam aparat.
i nim z balkonu na górze zrobiłem zdjęcie ogrodowi.

górny prawy róg  - domek ogrodowy.
środek  - decha.
przy domku  - brzoskwinia drzewo.
koło domku na prawą leciuteńko  - brzoza drzewo.


na brzozie przywieszona...  - ... słonina dla ptaków.





domek to domek (z \ bez pajęczyn ) ja nie widziałem !!! .

jak opowiadałem mam też brzoskwinie drzewo (...choć umarłe...)

to tez ją lubię.




























i moje NIE umarłe drzewko nazywa się dżewko. kocham dżewko.


jeżeli coś wam się podoba (napewno bez wątpienia dżewka ) to o tym napiszcie bym mógł być odrobinę popularny... Choć nawet jest szansa to im mniejszy numerek tym gorsza. szansa jest taka na numerze.

0,1

no więc róbcie populację jeżeli choć chcecie ...

czwartek, 22 listopada 2018

jak zrobić specjalny sos majonezowo-kethupowy

jak zrobić sos majonezowo-kethupowy ?
O Tym się dowiecie na tym poście.

potrzebujemy składniki :

 2 łyżki ( nie łyżeczki ) (nie płaskie)  kethupu
5 i pu łyżeczek majonezu
szczypta soli
1 i pu szczypty pieprzu mielonego dobrowolnie


1. do mniejszej miseczki  dodajemy kethup i majonez (oddzielnie, po kolei ).
2. mieszamy i odstawiamy na równe pu minuty.
3.dodajemy sól i pieprz.
4.mieszamy i znowu zostawiamy na równe pu minuty

zdjęcie sosu kethupowo-majonezowego  dokładnie zrobionego


z łyżeczką,

jeżeli kiedyś jedliście ten sos i wam smakował możecie podważyć mój sos populacją, jeżeli nie jedliście nigdy tego sosu, proponuję wam go zrobić i spróbować. dokładniejszy kolor sosu na zdjęciu jest po części łyżeczki, mówię wam to bo niektórzy ludzie lubią kolory. jeżeli wam się podoba to możecie też zwiększyć populację koloru. 😜😛😝😀... na +

tom książek z cyklu kroniki jaaru

mam książki, i chyba ich z 1000
mam o taki jeden tom 4 książek i go polecam

nazywa ten to się KRONIKI JAARU
Tu ot na dole jest strona do kronik jaaru na lubimy czytać

http://lubimyczytac.pl/cykl/14937/kroniki-jaaru?widok=okladki&kolejnosc=kolejnosc-cyklu

pierwsze po kolei to

księga luster               1.      GDYBY HARRY POTTER BYŁBY DZIEWCZYNĄ NAZYWAŁBY SIĘ KATE HALLANDER !
czarny amulet             2.      ZACHWYCI FANÓW HARRY'EGO POTTERA,PERCY'EGO JACKSONA I MAGISTERIUM.
siedem bram               3.       WEJDŹ DO JAARU I DAJ SIĘ OCZAROWAĆ ! POZNAJ NOWE PRZYGODY KATE HALLANDER.
tajemne imię               4.        TYSIĄCE FANÓW NIE MOGĄ SIĘ MYLIĆ! TY TEŻ POKOCHASZ MAGIE JAARU.

4 części na razie nie przeczytałem,  ale coś naprawdę czuję że będzie fajna.

1 część księga luster
2 część czarny amulet
                                                      3 część siedem bram
                                                                                                                          
  4 część tajemne imię
mój ulubiony pokaźnik od lewej 1 cześć do prawej jak wiecie... na pewno wiecie o co mi chodzi...

Teraz nie klaszczemy tylko bijemy brawo... to prawie podobne do klaskania, lecz jeżeli chcecie bić brawo.. To nie ,musicie mieć pozwolenia. bijcie brawo w komentarzach !!! ... ???







środa, 21 listopada 2018

moje bransoletki

cześć.
kiedy miałem około 5-6 lat robiłem bransoletki.
miałem z chin różne koraliki i je zawieszałem na przezroczystej żyłce z chin,

miałem bardzo dużo  rodzajów

a tutaj jeden który w lustrze pokazuje synu
                                                                            

                                                                          
                                                                            


                                                                                      następne to love
manzana po hiszpańsku to jabłko
                                                                                 
każdy chyba lubi siebie, co bo nie ?. a ja na zapas lubię siebie  !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                                             w dodatku ja z niebieskim serduszkiem. !
                                    
pa, jak wam się podobają to w komentarzach możecie klaskać. 😜...


piątek, 16 listopada 2018

mały szlak beskidzki i ja i mama

                                                                                 MSB
chodzę z mamą po górach, Jest fajnie.
od teraz proponuję przejść mały szlak beskidzki
Tak to przejdę go ale pochodzę jeszcze więcej niż 137 kilometrów.
więc dodatkowo ;nowa trasa,
opisze ją;
1 dzień start !.
straconka bielsko biała (tam start ) z Krakowa autobusem do bielsko białej no i tam zaczynamy (zdjęcie na dole; )


 tutaj też 1 dzień na hrobaczej łące w schronisku na hrobaczej łące (jeszcze 1 minuta do schroniska ale jak tam się szedło parę godzin to taka minutka to nic (to nasz nocleg) zobaczcie zdjęcie w góre na łące hrobaczej .).

                                                   
schronisko na hrobaczej łące (szachy )

schronisko na hrobaczej łące (szarlota (szarlotka)) .

dzień 2


poranek na hrobaczej łące widoki, obraz, zdjęcie.          w górę zobaczyć .



ze schroniska na hrobaczej łące idziemy na górę żar (761 m.n.p.m.) a potem idziemy do chatki na potrójnej. a na dole widok z miejsca 10 minut szlakiem z żaru czerwonym.okrążenie sztucznego jeziora w miejscu z chatką (bez noclegu) tylko tak na odpoczynek z ogniskiem.

droga na żar (mapa mówi że jeszcze 15 minut) zdjęci w górę .
                                          zdjęcie w dół na żarze



a na dole idziemy do chatki na potrójnej 

z szlakiem



                                                                                 w górę ;widoki









a taka przerwa na białym tle







dzień 3
z chatki na potrójnej (polecam) idziemy do schroniska na leskowcu (nie polecam bo, za doładowanie telefonu pani powiedziała (jej bardziej nie polecam) że  zapłacić musimy za prąd do doładowania telefonu (my 90 groszy). ). potem  idziemy do Zembrzyc potem baca po nas przyjechał by zawieźć do hotelu w marcówce bo był już wieczór . (bardzo bardzo polecam nocleg u bacy ). Po drodze spotkaliśmy jelenia. i patyka ziutka.

na górze ;wyruszamy z chatki na potrójnej wcześnie rano zdjęci można zobaczyć to na górze .

przełęcz na przykrej 757 m.n.p.m
grzyby w nich 2 trujące 

a na górze polana oznaczająca że jeszcze 15 minut do schroniska na leskowcu .

a tutaj jem kanapkę z dżemem malinowym .

 przekraczamy rzekę skawe.


4 dzień


 idziemy z bacówki harnaśa do spara a potem
na 3 góry idziemy ot.tak po kolei (m.n.p.m.)
łysa góra                                       505 m.n.p.m.
hełm                                              603 m.n.p.m.
hełm wschodni                             793 m.n.p.m.

a w dół zdjęcia z podpisami.
 na łące mini przerwa
znowu odpoczynek, i jem JOGURT.

  a teraz nie wygodnie bo idziemy asfaltem w butach górskich.
w dodatku asfalt po obu bokach posypany mini kamyczkami



hola !




5 dzień
idziemy z myślenic do palczy
przez
babicę
babicę wschodnią
charbotowice
a potem znowu do palczy i autobusem do myślenic

od rana pada deszcz
zaczynamy iść błotnistą ścieżką
 jest strasznie mokro , Ale Fajnie .
 a tam termometr
 czerwony szlak; nasz; ukochany  bo nim idziemy .
 mamy wielkie szczęście że spotkaliśmy salamandrę.
salamandra plamista lubi taką pogodę
deszczowo,chmurnie,błotnisto.
wtedy najczęściej wychodzi ze swojej kryjówki.
salamandry plamiste mają razem z ogonem od 3 do 9 centymetrów,
salamandry stoją w miejscu kiedy ktoś się rusza  a kiedy ktoś się nie rusza to ucieka.


 rezerwat przyrody                       las gości A
 mokro,mokro,mokro,mokro,mokro,mokro,mokro,mokro.
                                  na szczęści da kałużę się przejść
 kałużę błotniste, ale przez deszcz szybciej idziemy.

                       


  dzień 6
z noclegu w Myślenicach  idziemy do schroniska PTTK na kudłaczach (ok. 730 m.n.p.m.).przez szczyt działek (dziś 10 kilometrów).

a na zdjęciu górnym  jem lody z mamą.
smaki;
lawenda
truskawka
karmel z solą
wiśnia
czekolada


REZERWAT PRZYRODY ZAMCZYSKO NAD RABĄ
Tutaj na polu, mocne jest słońce ale ja biegam i zimno mi jest bo włosy powiewają mi.
a tu właśnie działek.
przed chwilą właśnie przyszliśmy na schronisko na kudłaczach.
kot schroniska na kudłaczach.

zachód słońca na kudłaczach

dzień 7
na dole jak rano żegnamy się ze schroniskiem na kudłaczach.
 a teraz łysina. 
 teraz trzy kopce
 3 góra to lubomir 904 m.n.p.m. 
 tutaj schodzimy na dół do pokojów na wzgórzu (nie schronisko)
 ładne pole, ładny ja, Wszystko jest ładne. NAWET MAMA.
 krowy na drodze lecz my ją tylko przechodzimy. z 1 na 2 stronę. nie przechodzimy krów tylko ulicę. 


dzień 8 
 rano,wcześnie,ostatni dzień ukończenia małego szlaku beskidzkiego.
 droga na lubogoszcz.
 teraz taki wąwóz,podejście.
 lubogoszcz, 968 m.n.p.m.


 dziś  przez mnie i mamę została przekraczana rzeka raba.
 ZŁOTE WIERCHY. przystanek.
 równiutko nade mną jest nasz dzisiejszy szczyt LUBOŃ WIELKI (w dodatku końcowy)
 znowu
 równiutko nade mną jest nasz dzisiejszy szczyt LUBOŃ WIELKI (w dodatku końcowy)

 pole i słońce i mama i ja i ...
 wdrapaczka na LUBOŃ WIELKI.
 w schronisku; zachód słońca
 oto schronisko
 LUBOŃ WIELKI (JA)
LUBOŃ WIELKI (MAMA) 


koniec naszej przygody na małym szlaku beskidzkim kończy się o w tym miejscu. 
potem pojechaliśmy w bieszczady...