poniedziałek, 21 stycznia 2019

ojciec chrzsetny (the godfather)

tak w tym powiększonym na górze,  znajdziecie napis "ojciec chrzsetny (the godfather)"
i nie chodzi o jego książki, czy też takie "inne" rzeczy.

w tych innych nie występuje, chyba moja rzecz do powiązania z godfatherem.
to jest G-R-A. po prostu gra.

gra która się nazywa :
dobra, OK pudło jest wielkie.
i sprzeciw, bo też jest lekkie.

w środku znajdziemy instrukcję, pokazuję fazy i rundy. na każdą rundę jest pięć faz.



ETAP -
OTWÓRZ NOWE PRZEDSIĘBIORSTWO
RODZINNE INTERESY
WOJNY TERYTORIALNE
ŁAPÓWKI
HARACZ DLA DONA

I tak dalej... (choć tyle jest faz !)

karty pieniędzy o wartości :
5 €
3 €
2 €
1 €

pieniądze nie są prawdziwe !
karty zleceń
PRZEJĘCIE -
Zabierz z miasta jedną z swoich figurek. Natychmiast użyj jej ponownie.

i tak dalej, jak  z :
bronią,
alkoholem,
brudną kasą,
i narkotykami.
ŁAPÓWKI.
licytujemy o różnych tak jakby pomocników za pomocą kasy. To oni :
zapomniałem o FAZA 
WOJNY TERYTORIALNE.
Wtedy sprawdzamy kto ma najwięcej do każdego z miast wpływ. w remisie nikt nie zwycięża.
znaczniki terytorialne mają bonusy. nie opisuje tych, bonusów, bo zajmie mi to dużo czasu.
to są znaczniki terytorialne. po dziewięć na gracza. mogą się skończyć.

każdy gracz ma taką walizeczkę, gdzie posiada swoje wypraną kasę, zlecenia, i jeszcze służy do robienia fazy ŁAPÓWKI.
oto one. dla każdego po jednej walizeczce.
a i zapomniałem o pierwszej fazie. FAZA ciągle zapominam że chodzi o etap.
ETAP OTWÓRZ NOWE PRZEDSIĘBIORSTWO. chodzi o ułożenie kafelka z lepszą zdolnością niż normalne bonusy. są kafelki czerwone - jeszcze lepsze. i niebieskie - lepsze niż dotychczasowe.
zapomniałem o figurkach !
dla graczy i figurki do łapówek.
a to w przybliżeniu jakie są doskonałe.
pierwszy - gangster turkusowego
drugi - rzeźnik zielonego
trzecia - szamanka fioletowego
a no i wróćmy do całej, najważniejszej, najbardziej kochanej, PLANSZY !!!
trochę się z tych zdjęć narobiłem, więc chciałbym zobaczyć fajne komentarze !





3 komentarze:

  1. Lubię! no chyba że przegrywam o 1 punkt - wtedy mniej, choć nadal :)

    OdpowiedzUsuń
  2. aha, że jak wczoraj ja wygrałem 81 ty a ja 82. choć i tak podobnie było 4 dni wcześniej ja 81 ty 80.


    już i tak się tym NIE chwalę, bo się nie wygrywa przez to że się gra tylko po to żeby grać.

    już na mnie tyle to za mało, lecz pisałem to 3,04 minuty. 10:05

    OdpowiedzUsuń
  3. no, ta też jest ciekawa, z szemranym towarzystwem. nie zmieści się wam do auta w drodze na Podkarpacie? ;p

    OdpowiedzUsuń