czwartek, 13 czerwca 2019

Książki (cz. 6)

Z blogiem dawno się nie widziałem. Z książkami tym bardziej, a ostatnio czytam do drugiej w nocy.  Wolę czytać niż pisać bloga, ale to też jest fajne. Robię bloga z przyjemnościami, a za sobą mam strasznie dużo postów. Każdy czeka na komentarz. Zrobiłem jeszcze takie posty książkowe :

CZĘŚĆ 1
 https://mapszygoda.blogspot.com/2019/02/recenzje-ksiazek-czesc-1.html

CZĘŚĆ 2
https://mapszygoda.blogspot.com/2019/02/recenzje-ksiazek-2.html

CZĘŚĆ 3
https://mapszygoda.blogspot.com/2019/03/recenzje-ksiazek-czesc-3.html

CZĘŚĆ 4
https://mapszygoda.blogspot.com/2019/03/recenzje-ksiazek-czesc-4.html

CZĘŚĆ 5
https://mapszygoda.blogspot.com/2019/04/ksiazki-cz-5-jak-dobrze-pamietam.html

Możecie je przeskoczyć, dosłownie, choć te zdjęcia na tym postu powstały z SELFIE. Nie wiem, które są najlepsze, ale coś się wybierze. Nie mówię też dosłownie o Łanet.

Książki to jedna z najfajniejszych Rzeczy na świecie. Można każdą przeczytać miliony razy, ile się chce. Są super śmieszne książki jak "Ostatnie dzieciaki na ziemi" czy inne tomy. Są straszne, o ciotkach Teresach, jak "INKUB". Są pisane czcionką 2000, jak "SZCZUROBURGER", są o kominiarzach jak "Nan coś-tam". "Nan Sparrow". Albo komiksy, nhajospuperowe "Calvin i Hobbes", którego przeczytałem milion razy. Są książki wciągające, jak "Strych Tesli Stowarzyszenie Accele-coś-tam. Są książki...

Po prostu jest dużo książek. Każdy tytuł rzuca się w oczy. Na przykład "LEO I CZERWONY AUTOMAT", bardzo fajna książka.

A na tych postach one są.
O to na razie jedyny post z poradą do książek na końcu bloga.
Mam nadzieję że będzie ich więcej.

Oto zaczynamy.

Książka to jest jak by - no nie wiem - moja żona. Moja największa miłość, ale na pewno nie przebije mamy i taty. Jest trzecia. Nie przebije gier, rodziców, ale przebije Łanet. Do książki czeba się podkraść.

- Książka to jest coś zdecydowanego - Chciałbym być strażnikiem.

Nie no, wywal to !!!
Zabierz się za bloga i koniec ! Nieee !!!
KSIĄŻKA NR. 1

LEO I CZERWONY AUTOMAT
Marcin Szczygielski
⭐⭐⭐⭐☆
Super książka. Leo z "tajemniczą" dziewczyną Anną, co zrzuciła z bloku umywalkę (tak dawno czytałem, więc mogę się mylić z tą umywalką czy to nie było coś innego) próbuje rozwikłać zagadkę czerwonego automatu. Z ludźmi dzieję się coś innego, nawet z mamą Leo. Leo jest z in vitro, tak zwano właśnie dziecko, którego się nie rodziło, tylko coś tam robiło... Po prostu Leo jest wyjątkowy. Mapa prowadzi go też do duchów, a on sam ratuje miasto. Duchy, no to nie były duchy tylko tak jakby "strażnicy pór roku". Próbowali im pomóc, ale niewiele się na to zdało. Leo jest zdany na siebie i Annę. Jego mama kiedyś była fajna, zyskiwała kasę za robienie tortów w piekarni (a piekarnia  jest w  bloku - po prostu  w kuchni mamy Leo. Kiedy ludzie się robią coraz bardziej podejrzani, kraty się pojawiają, nie można wejść do jedynej nie obłąkanej ciotki, która daje rady. Podoba mi się ta opowieść z jego wciągania, przyszłości taty który miał chorobę przez in vitro - to było niesamowite. I wiedziałem o tym. Z napisu autora. Marcin Szczygielski stworzył bardzo fajną epokę czterech książek, czarownica piętro niżej, bez piątej klepki, i inne jak Weronika i zombie.



SOKOLE PIÓRO I TAJEMNICA MGŁAWICY 
⭐⭐⭐☆☆
Cruz - strzeż się. Cruz przekracza próg akademii odkrywców, ale ten pomysł nie był lepszy niż zamówienie pizzy z serem i salami. Dobrze się tam bawiąc i ucząc trafia na zagadkę którą powierzyła mu jego mama. Narnia, smok, pióro, bank nasion - wszystko to ze sobą się łączy. Cruz z przyjaciółmi i mechanicznym mini-dronem, pszczołą o imieniu Mell próbuje rozwiązać zagadkę. Zadaje sobie też jedno takie pytanie - kto chce go zabić... I dlaczego ?

Druga część to niech będzie ⭐⭐⭐⭐☆, bo ponosi mię w powietrzu kiedy ją czytam. Może za bardzo w nią "wszedłem" ale bez wątpienia i tak ta książka jest super. Obie są super. Tutaj jest, co czytać. Z historii tych książek myślę, że potrzeba jej więcej części. Do pomocy ma Lani, swoją ekstra super dziewczynkę Alocha, i przyjaciół, ale to jest misja.




STRYCH TESLI STOWARZYSZENIE ACCELERATI
Eric Elfman & Neal Shusterman
⭐⭐⭐⭐⭐
Bombowa książka ! Fabuła, no wszystko to jest fajne, nawet ten smutek kiedy zginęła mama Nicka,  Nick się przeprowadza i odnajduje skryte na strychu zwariowane rzeczy Nikoli Tesli. przeczytajcie, super książka. Lepiej, jakbyście ją przeczytali. Jest tak super. I już nic nie będę wam zdradzać. Mogę jedynie powiedzieć że Nick odnajduje tajne stowarzyszenie. Jego brat ma rękawice co łapią meteoryty (oczywiście Nikoli), toster z magiczną siłą i spiralami co grzanki robi na czarne, nawet w środku, które parzą jak prąd, telefon co robi zdjęcia przyszłości.
👇
A w tym poście jest na odwrót.
Nie piszcie żadnych komentarzy.



1 komentarz:

  1. Twój post Marcelu bardzo mi się podoba i ja jednak napiszę komentarz.
    ciekawe stwierdzenie, że książki są jak...żona ;) - jest jednak sporo różnic :D
    i dobrze być na drugim miejscu...przed grami i Łanet...

    OdpowiedzUsuń